To nie przypadek, że ta książka trafiła w moje ręce właśnie pod koniec roku..

“Lean. Droga do minimalizmu” autorstwa Tomasza Króla to dla mnie zaproszenie do zatrzymania się i zastanowienia, co jest naprawdę ważne, a co tylko zajmuje przestrzeń..

W życiu spotkałam wiele osób, które świetnie myślą w kategoriach lean zawodowo, natomiast ciekawsze było dla mnie odkrycie, jak inspirująco można przełożyć to podejście na życie prywatne.

Na wybory, tempo, priorytety..

Na to, czym wypełniamy dzień, a z czego świadomie rezygnujemy.

Nie ze wszystkim się zgadzam i nie wszystko wdrożę. Ale wiele myśli zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej! Minimalizm rozumiem tu nie jako ograniczenie, ale jako świadomy wybór tego, na co chcę poświęcać czas, energię i uwagę

I to bardzo dobra perspektywa na nowy rok